Faraday Future rezygnuje z aut elektrycznych, stawia na roboty przemysłowe Faber z inteligencją sztuczną!

Faraday Future rezygnuje z aut elektrycznych, stawia na roboty przemysłowe Faber z inteligencją sztuczną!
Faber U, T i S: nowa linia robotów od Faraday Future. Źródło: Faraday Future

Firma Faraday Future, która w ciągu dekady swojego istnienia stała się symbolem nieskończonych obietnic i cierpliwości inwestorów, zdecydowała, że rynek pojazdów elektrycznych jest zbyt nudny (lub zbyt skomplikowany). Teraz szturmują dziedzinę robotyki. Dział firmy zaprezentował serię przemysłowych robotów kołowych o nazwie Faber. Producent bez fałszywej skromności nazywa je pierwszymi w USA humanoidalnymi urządzeniami z wbudowaną sztuczną inteligencją (EAI), które można po prostu zamówić z dostawą jak nowy ekspres do kawy.

Sprzęt dla warsztatów zamiast luksusowych sedanów

Nazwa Faber pochodzi od łacińskiego „mistrz” lub „rzemieślnik”, co sugeruje czysto pragmatyczne przeznaczenie tych maszyn. Zamiast próbować nauczyć roboty elegancko chodzić na dwóch nogach (co jest kosztowne, powolne i energochłonne), Faraday Future umieściła humanoidalny tors na platformie kołowej. To logiczny krok: w fabrykach i magazynach jest równa podłoga, a prędkość poruszania się i stabilność są tam znacznie ważniejsze niż umiejętność pokonywania schodów.

1
2
3
Faber U - uniwersalny z potężną AI. Ilustracja: Faraday Future

Linia jest podzielona na trzy modyfikacje, z których każda ma swoją specjalizację. Najbardziej zaawansowanym modelem jest Faber U. Jest postrzegany jako „mózg” całej serii. Urządzenie otrzymało platformę obliczeniową NVIDIA DRIVE Thor, która początkowo została opracowana do autonomicznego prowadzenia samochodów. Dodaj do tego dwa systemy LiDAR i cały kaskad kamer — i maszyna jest w stanie samodzielnie manewrować w złożonym środowisku fabrycznym, nie zbijając przy tym regałów i kolegów-ludzi.

Triada modeli dla różnych zadań

Jeśli Faber U to uniwersalny z potężną AI, to model Faber T został stworzony do brudnej i niebezpiecznej pracy. Jego główną domeną jest inspekcja obiektów energetycznych i centrów danych. Ten robot może pracować w strefach podwyższonego ryzyka, gdzie obecność personelu jest niepożądana lub wręcz zabroniona. Służy jako mobilne „oczy” operatorów, zbierając dane tam, gdzie człowiek ryzykowałby zdrowiem.

1
2
3
Przemysłowy robot kołowy Faber T. Ilustracja: Faraday Future

Trzecim na liście jest Faber S. Jego główną cechą jest zwiększony zasięg ramienia robotycznego. Pozwala to nie tylko na obserwację, ale również na interakcję z sprzętem znajdującym się w trudno dostępnych miejscach. Równocześnie z manipulacjami urządzenie analizuje stan otoczenia, przekształcając surowe dane w raporty dla kierownictwa przedsiębiorstwa.

Modyfikacja Faber S do manipulacji
Modyfikacja Faber S do manipulacji. Ilustracja: Faraday Future

Czy ta „desant” humanoidów na kołach pomoże Faraday Future w końcu osiągnąć zysk — to pytanie pozostaje otwarte. Jednak strategia wygląda bardziej przyziemnie w porównaniu do wcześniejszych prób firmy zdobycia rynku premium pojazdów elektrycznych. Podczas gdy jedni deweloperzy uczą oprogramowanie rysowania obrazków, inni próbują go zintegrować w rzeczywisty sprzęt. Nawiasem mówiąc, trend na autonomię dotyczy nie tylko robotów: na przykład, Grok Build teraz działa sam, wykonując zadania inżyniera bez ciągłych wskazówek użytkownika.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();