CATL wprowadza Tener: rewolucyjne baterie sodowe o żywotności 30 lat i odporności na mróz!

Autor: Pavlo Doroshenko | dzisiaj, 11:00

Chiński gigant technologiczny CATL (Contemporary Amperex Technology Co., Limited) uznał, że lit to oczywiście coś dobrego, ale masowa przyszłość energetyki może należeć do zwykłej soli. Na branżowym wydarzeniu w Monachium firma zaprezentowała system magazynowania energii Tener, który działa na bateriach sodowo-jonowych. I jeśli jesteś przyzwyczajony do sprzętu, który zaczyna "słabnąć" po kilku latach, tutaj obiecują zupełnie inny poziom wytrzymałości.

Producent twierdzi, że nowe urządzenie może działać nawet 30 lat. Dla porównania: większość współczesnych rozwiązań na rynku jest przeznaczona na znacznie krótsze okresy, a sodowo-jonowe odpowiedniki konkurentów zazwyczaj wytrzymują około 10 000 cykli. W CATL posunęli się dalej i ogłosili 15 000 cykli ładowania i rozładowania. Nawet po tak intensywnym "przebiegu" bateria powinna zachować około 70% swojej początkowej pojemności. To czyni system jednym z najtrwalszych w swojej klasie, co jest krytycznie ważne dla stabilizacji rynku systemów magazynowania energii.

Odporność na mróz i techniczne niuanse

Jednym z głównych problemów akumulatorów zawsze była wrażliwość na temperatury. Jednak technologia sodowo-jonowa CATL wykazuje cuda odporności na zimno. W temperaturze -20 °C system zachowuje ponad 92% swojej pojemności. Takie wyniki udało się osiągnąć dzięki własnej technologii elektrod, opracowanej specjalnie do pracy w surowych warunkach klimatycznych. To czyni Tener atrakcyjnym rozwiązaniem dla regionów, gdzie litowe baterie wymagałyby kosztownego systemu grzewczego.

System zbudowany jest w modelu modułowym, co umożliwia łatwe skalowanie mocy. Pojemność jednego takiego bloku przekracza 30 MWh. Aby zbudować gigantyczny magazyn o pojemności 1 GWh, potrzeba tylko 34 modułów. To znacznie upraszcza logistykę i montaż na obiektach dużej energetyki.

Bezpieczeństwo i integracja z istniejącymi sieciami

Bezpieczeństwo to kolejny aspekt, na który zwracają uwagę rozwijający się twórcy. W CATL twierdzą, że podczas termicznego rozbiegu temperatura powierzchni akumulatorów nie wzrasta powyżej 200 °C. Jest to o 60% mniej niż w tradycyjnych bateriach litowych. Inżynierom udało się również zmniejszyć o 40% mechaniczne rozprężenie elementów podczas pracy, co zmniejsza ryzyko uszkodzeń strukturalnych obudowy.

Ciekawostką jest, że moduły sodowo-jonowe są całkowicie kompatybilne z infrastrukturą dla akumulatorów LFP (litowo-żelazowo-fosforanowych). Oznacza to, że firmom energetycznym nie trzeba będzie budować wszystkiego "od zera" — można po prostu wymienić stare bloki na nowe. Przy tym poziom hałasu z instalacji wynosi około 65 dB, a własne zużycie energii systemu nie przekracza 1%, co pozwala instalować takie obiekty nawet w pobliżu osiedli mieszkaniowych.

Według prognoz analityków BloombergNEF, przejście na sód może znacznie obniżyć koszty magazynowania energii. CATL planuje wdrożyć systemy o łącznej mocy ponad 200 GWh. Dostawy w Chinach rozpoczną się we wrześniu 2026 roku, a na rynek globalny produkt trafi w 2027 roku. Biorąc pod uwagę, że koszt rozwiązań sodowych już zbliżył się do litu, konkurencja w sektorze zapowiada się być gorąca.