DON'T NOD blisko upadku: twórcy Life is Strange i Vampyr walczą o przetrwanie po finansowej katastrofie

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 18:59

Nadeszła nieprzyjemna wiadomość dla fanów poruszających gier fabularnych — francuskie studio DON’T NOD znajduje się na krawędzi bankructwa. Twórcy Remember Me, Life is Strange, Vampyr, Banishers oraz niedawno wydanej Aphelion opublikowali serię raportów, z których wynika ich trudna sytuacja finansowa.

W dokumentach napisano, że z powodu serii komercyjnie nieudanych premier firma pozostała praktycznie bez pieniędzy, a kluczowy inwestor — chińska korporacja Tencent — odmówił dalszych inwestycji.

Obecnie DON’T NOD ma na rachunku tylko 38 261 000 PLN (8,8 mln EUR) i tych pieniędzy wystarczy im do funkcjonowania studia tylko do listopada. Zespół pilnie szuka sposobów na wyjście z trudnej sytuacji i 17 czerwca opublikuje szczegółowy plan, a tymczasem kierownictwo rozważa możliwość pracy na zlecenie i chce opóźnić wydanie projektu P14 na późniejszy termin, choć szczerze przyznaje, że raczej nie uratuje to firmy.

Warto zauważyć, że taki rezultat choć smutny, nie jest zaskoczeniem, ponieważ z ogromnej ilości gier DON’T NOD jedynie Life is Strange stała się naprawdę popularna, ale zajęło to wiele lat i nawet ten tytuł nie można nazwać komercyjnie udanym. Współpraca z dużymi wydawcami pomagała Francuzom utrzymać się na powierzchni, ale teraz sytuacja się zmieniła i w dużej mierze z powodu klapy naukowo-fantastycznej przygodówki Aphelion idą na dno.

Źródło: DON’T NOD