iQOO 15 Ultra wygrywa w AnTuTu: Niezwykła wydajność i długowieczność baterii zdominowały rynek flagowców
Benchmark AnTuTu opublikował majowy ranking smartfonów, gdzie ocenia się nie tylko surową moc, ale i zdrowy rozsądek - stosunek wydajności do ceny. W najdroższym segmencie, gdzie cena zaczyna się od 4000 juanów, co odpowiada około 2 185 PLN (590$), sytuacja wygląda jak zażarta walka o każdy miliamperogodzinę i gigaherc.
Triumf iQOO 15 Ultra
Pierwsze miejsce zajął iQOO 15 Ultra - ambitna próba marki na umocnienie swojej pozycji w wyższej lidze. Urządzenie stało się pierwszym w linii z przyrostkiem Ultra i otrzymało najnowszy chipset Snapdragon 8 Ultra Gen 5. Oprócz topowego sprzętu, smartfon oferuje 6,85-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 2K i częstotliwości odświeżania 144 Hz.
Dla tych, którzy zmęczyli się życiem przy gniazdku, producent zainstalował akumulator o pojemności 7400 mAh. Ten gigant ładuje się z mocą 100 W przewodowo i 40 W bezprzewodowo. Aparaty również odpowiadają statusowi: system składa się z trzech czujników po 50 MP każdy. Według danych AnTuTu, to właśnie ta kombinacja cech czyni go najbardziej rozsądnym zakupem wśród drogich modeli.
Moc gracza i megapiksele Xiaomi
Drugie miejsce zajmuje RedMagic 11 Pro. To wybór dla tych, których irytują wszelkie wycięcia na ekranie - przednia kamera jest tu ukryta pod panelem. Smartfon jest wyposażony w 6,85-calowy wyświetlacz (144 Hz) i imponującą baterię o pojemności 8000 mAh. Co prawda, moc ładowania jest nieco skromniejsza niż lidera - 80 W, ale dla takiej pojemności to akceptowalny kompromis.
Pierwszą trójkę zamyka Xiaomi 17 Max. Firma Xiaomi zdecydowała się nie dzielić się szczegółami i zainstalowała ogromny 6,9-calowy ekran. W środku pracuje ten sam Snapdragon 8 Ultra Gen 5 oraz akumulator o pojemności 8000 mAh. Główna różnica w stosunku do konkurentów - główny aparat o rozdzielczości 200 MP. Smartfon obsługuje szybkie ładowanie o mocy 100 W i bezprzewodowe o mocy 50 W.
Majowy ranking stosunku wydajności do ceny smartfonów. Ilustracja: AnTuTu
Dlaczego to ważne
Interesująco jest obserwować, jak producenci ostatecznie przesunęli akcent z cienkich urządzeń na autonomie. Jeszcze kilka lat temu 5000 mAh uważano za granicę, a dzisiaj flagowce z 8000 mAh stają się normą. Oczywiste jest, że współczesne procesory wymagają poważnego zasilania, a użytkownicy nie chcą już rezygnować z czasu pracy na rzecz wątpliwej estetyki. Ranking wspomina również o bardziej przystępnych kategoriach do 665 PLN (150$) i do 1 283 PLN (295$), gdzie konkurencja jest nie mniej ostra.
Nawiasem mówiąc, niedawno Redmi Turbo 5 Max objął pozycję lidera w segmencie AnTuTu, potwierdzając trend na gigantyczne akumulatory, które stają się ważniejsze niż wszystkie inne bajery.