Kia Seltos 2027: Nowy design i funkcje jak w luksusowym SUV-ie za rozsądną cenę!
Koreański producent samochodów Kia kontynuuje swoją ekspansję na rynku amerykańskim, systematycznie aktualizując gamę modelową w jednolitym stylu wizualnym. Tym razem pod nóż chirurga plastycznego trafił Kia Seltos z rocznika 2027. Pojazd, który wcześniej postrzegany był jako wejściówka do świata crossoverów marki, teraz stara się naśladować starsze modele, i trzeba przyznać, że wychodzi mu to całkiem nieźle.
Wygląd: kiedy chce się wyglądać jak Telluride
Główny akcent w aktualizacji położono na wygląd zewnętrzny. Seltos otrzymał nowe reflektory LED i przeprojektowaną kratkę chłodnicy, która optycznie poszerzyła go i nadała mu bardziej agresywny wygląd. Projektanci byli wyraźnie inspirowani flagowymi modelami jak Telluride i elektryczny EV9. Crossover nieco urósł w gabarytach, co dodało mu solidności na drodze, chociaż wciąż pozostaje kompaktowym mieszkańcem miasta.
Zgodnie z informacjami na oficjalnej stronie firmy, nawet podstawowa wersja nie wygląda teraz jak biedny krewny. Klienci otrzymują nowoczesne nadwozie bez zbędnego chromu, który kiedyś lubiano. To całkowicie wpisuje się w aktualną koncepcję marki „Opposites United”, gdzie prostota form łączy się z technologicznymi detalami.
Co pod maską: wybór między spokojem a jazdą
Część techniczna oferuje dwa sprawdzone opcje. Podstawowe wersje są wyposażone w 2.0-litrowy silnik atmosferyczny o mocy 147 KM, współpracujący z przekładnią CVT. To wybór dla tych, którzy nigdzie się nie spieszą i cenią płynność jazdy w korkach. Dla bardziej wymagających kierowców przewidziano wersję X-Line SX z 1.6-litrowym silnikiem turbodoładowanym o mocy 190 KM. Tutaj zastosowano klasyczny 8-biegowy „automat”, który znacznie lepiej wykorzystuje potencjał silnika.
Naped może być zarówno przedni, jak i 4x4. Co ciekawe, Kia nadal promuje system napędu na cztery koła nawet dla kompaktowych modeli, co korzystnie wyróżnia je na tle niektórych konkurentów, którzy dla oszczędności paliwa przechodzą wyłącznie na przednią oś. Zgodnie z kilkoma eksperckimi ocenami, właśnie turbodoładowana wersja z napędem na cztery koła jest najlepiej zrównoważona pod względem dynamiki i prowadzenia.
Cyfrowy komfort i asystenci
W środku Seltos 2027 roku wita kierowcę „szklanym” kokpitem. Podstawowa wersja ma już 12.3-calowy ekran systemu multimedialnego, który płynnie przechodzi w cyfrowy panel przyrządów. Żegnajcie analogowe wskazówki, witajcie w świecie pikseli. W droższych wersjach dodawane są takie przyjemne drobiazgi jak bezprzewodowe ładowanie smartfona, podgrzewane siedzenia i dwustrefowa klimatyzacja.
Zestaw asystentów elektronicznych stał się jeszcze szerszy. Crossover potrafi utrzymać się w pasie ruchu, awaryjnie hamować przed przeszkodami oraz monitorować zmęczenie kierowcy. To już dawno nie jest luksus, ale standard bezpieczeństwa, którego Kia ściśle przestrzega, aby utrzymać wysokie pozycje w rankingach bezpieczeństwa.
Kwestia pieniędzy i ambicje rynkowe
Teraz o najważniejszym — cenach. Cena początkowa w USA za podstawową wersję wynosi 93 000 PLN (25 000$). Jeśli jednak chcesz maksymalnie wykorzystać ten samochód w najlepszej konfiguracji z turbosilnikiem i panoramicznym dachem, będziesz musiał zapłacić około 123 000 PLN (33 000$). To czyni Seltos całkiem konkurencyjnym graczem, szczególnie na tle ciągle rosnących kosztów samochodów w segmencie.
Później firma obiecuje wprowadzenie na rynek wersji hybrydowej, co jest logicznym krokiem, biorąc pod uwagę sukces hybrydowego Sportage. Kia jest obecnie na fali w USA, a odnowiony Seltos ma wszelkie szanse na wzmocnienie tych pozycji, oferując wygląd „za milion” za całkiem przyzwoite pieniądze.