Bugatti i C SEED tworzą telewizor-transformer N1: luksus, który przekracza granice wyobraźni
Jeśli w twoim garażu stoi nowy hipersamochód, to oglądanie wieczornego show na zwykłym plastikowym ekranie jest niemal faux pas. Marka Bugatti postanowiła naprawić tę niesprawiedliwość, łącząc siły z austriackimi mistrzami z C SEED. Efektem tego jest telewizor-transformer N1, który bardziej przypomina kinetyczną rzeźbę niż sprzęt gospodarstwa domowego.
Rzeźba, która staje się ekranem
Projekt urządzenia inspirowany jest najnowszym hipersamochodem Bugatti Tourbillon. Obudowa została wykonana z aluminium lotniczego i włókna węglowego - materiałów częściej spotykanych w bolidach niż w salonach. Głównym atutem jest firmowa linia C-Line, którą kiedyś wymyślił Jean Bugatti. W samochodach optycznie wydłuża ona nadwozie i dzieli wnętrze, a tutaj nadaje metalowej podstawie rozpoznawalny styl elitarnej marki.
W wyłączonym stanie N1 wygląda jak minimalistyczny monolit. Jednak wystarczy nacisnąć przycisk, aby po 45 sekundach konstrukcja rozłożyła się, zamieniając się w ogromny panel. Klientom proponowane są trzy opcje przekątnej: 110, 137 oraz imponujące 165 cali. Wszystkie one bazują na technologii 4K MicroLED, która zapewnia niesamowity kontrast i głębię czerni bez ryzyka wypalenia, charakterystycznego dla OLED.
Techniczna strona luksusu
Ekran wspiera standard HDR10+ i osiąga szczytową jasność do 4000 nitów - to wystarcza, aby komfortowo oglądać film nawet w pełnym słońcu na pokładzie jachtu. Aby ukryć szwy między składanymi panelami, Austriacy wykorzystali własną opatentowaną technologię Adaptive Gap Calibration, która sprawia, że złącza są całkowicie niewidoczne dla oka. Co więcej, cała konstrukcja może obracać się o 180 stopni, dostosowując się do pozycji widza.
Za dźwięk odpowiada system akustyczny od Wisdom Audio. Głośniki zintegrowane są w obudowie i automatycznie wysuwają się podczas pracy urządzenia. To nie tylko „piszczałki”, a pełnoprawne audiofilskie rozwiązanie, przewidziane do zapełniania dźwiękiem dużych otwartych przestrzeni lub przestronnych sal willowych.
Personalizacja i „skromna” cena
Jako że Bugatti nie zajmuje się masowym rynkiem, każdy egzemplarz N1 tworzony jest na indywidualne zamówienie. Klient może wybrać kolor lakieru z oficjalnej palety markowej, dodać skórzane wykończenie lub zamówić grawerowanie na specjalnych tabliczkach. To czyni telewizor obiektem kolekcjonerskim.
Oficjalną cenę w Bugatti trzymają w tajemnicy, ale dla orientacji: standardowe modele C SEED bez logotypu hipersamochodu kosztują około 1 481 481 PLN (400 000 USD). Oczywiście, wersja z „podkową” i karbonem będzie znacznie droższa. Jednak dla właściciela nieruchomości z prywatnym nabrzeżem to tylko kolejna pozycja na liście wydatków na komfort.
Jeśli twój budżet jeszcze nie przewiduje zakupu telewizora w cenie willi, zwróć uwagę na bardziej przyziemne opcje. Na przykład, firma Hisense przedstawiła serię niedrogich 4K Mini-LED, które również oferują wysokiej jakości dźwięk i wysoką częstotliwość odświeżania, ale za znacznie bardziej przystępną cenę.