NASA testuje system "kosmicznego recyklingu": odpady zmieniają się w żywność i materiały budowlane!

NASA testuje system "kosmicznego recyklingu": odpady zmieniają się w żywność i materiały budowlane!
Mobilna instalacja NASA do przetwarzania odpadów. Źródło: NASA / Kim Shiflett

Kosmos — to drogie. Ale najdroższa w nim nie jest paliwo, a logistyka podstawowych rzeczy: wody, jedzenia i nawozów. NASA w końcu zdała sobie sprawę, że przewożenie tego wszystkiego z Ziemi do przyszłych baz programu Artemis to pomysł ekonomicznie samobójczy. Dlatego agencja rozpoczęła testy mobilnego systemu przetwarzania odpadów, który ma przemienić życie załogi w użyteczne zasoby. Projekt otrzymał nazwę Divergent Deployable Wastewater Treatment Facility, i został już dostarczony z Centrum Kosmicznego Kennedy'ego do Uniwersytetu Północnej Dakoty (University of North Dakota).

Zamknięty cykl pośrodku pustyni

Testy odbywają się w specjalnym kompleksie Integrated Lunar/Martian Analog Habitat. To analog modułu mieszkalnego, gdzie warunki są maksymalnie zbliżone do tych, które czekają na astronautów na Księżycu lub Marsie. Głównym celem jest zrozumienie, czy system może działać autonomicznie i niezawodnie w ograniczonej przestrzeni, gdzie każda awaria staje się krytyczna. Program Artemis przewiduje długotrwałą obecność człowieka na satelicie Ziemi, więc „gospodarka cyrkularna” tutaj to nie tylko modny termin, ale kwestia przetrwania.

Sama instalacja umieszczona jest w mobilnym przyczepie o długości ponad 7 metrów. To nie tylko kanalizacja na kółkach, ale także zaawansowany technologicznie kompleks, który obejmuje:

  • Trzy specjalistyczne bioreaktory;
  • Pionową farmę hydroponiczną;
  • Systemy głębokiego oczyszczania wody;
  • Zestaw czujników kontrolnych i autonomiczne oprogramowanie.

Bioreaktory: od moczu do plastiku

W odróżnieniu od ziemskich oczyszczalni, gdzie wszystko jest wrzucone do jednego kotła, system NASA działa selektywnie. Pozwala to na efektywniejsze odzyskiwanie składników odżywczych dla załóg liczących 4–8 osób. Pierwszy reaktor zajmuje się najcięższymi rzeczami — odchodami i resztkami jedzenia, przekształcając je w płynne nawozy. Drugi i trzeci pracują z moczem i „szarymi wodami” (ścieki po praniu i kąpieli), przywracając wodę do cyklu konsumpcji.

Ale najciekawsze dopiero się zaczyna. Naukowcy z University of North Dakota badają możliwości wykorzystania produktów przetwarzania do produkcji kosmicznej. Plan jest taki: określone mikroorganizmy przetwarzają odpady i produkują kwas mlekowy. Z niego uzyskuje się polilaktyd — bioplastik do druku 3D. W ten sposób to, co rano było śniadaniem, po kilku dniach może stać się nową części do naprawy bazy lub elementem konstrukcyjnym.

Pionowa farma i autonomiczność

Uzyskane nawozy od razu idą do pracy — do farmy hydroponicznej, gdzie rośliny są uprawiane bez gleby. Badacze porównują tempo wzrostu roślin na „kosmicznych” nawozach ze standardowymi przemysłowymi odpowiednikami. Jeśli wyniki się potwierdzą, przyszli koloniści mogą znacznie zredukować swoją zależność od statków kosmicznych z Ziemi. W końcu celem NASA jest nie tylko oczyszczenie wody, ale stworzenie trwałego ekosystemu, w którym człowiek będzie mógł żyć latami, nie oczekując na kolejną paczkę z domu.

Podczas gdy NASA pracuje nad zasobami do przetrwania na powierzchni innych światów, sektor prywatny aktywnie sięga po przestrzeń okołoziemską. Na przykład francuski desant na prywatnej orbicie przygotowuje się do misji na stację Vast, co tylko potwierdza powagę intencji ludzkości, aby osiedlić się poza Ziemią.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();