PLD Space inwestuje 35 mln euro w kosmodrom w Gujanie, tworząc przełomową rakietę Miura 5!
Podczas gdy europejski sektor kosmiczny stara się otrząsnąć z kryzysu startowego i niedoboru rakiet, hiszpańska firma PLD Space postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Przy tym na dużą skalę: 152 174 000 PLN (35 000 000 euro) inwestycji we własny kompleks startowy — to już nie tylko ambicje, ale poważna deklaracja przywództwa wśród prywatnych operatorów w Europie.
Pieniądze w beton i stal
Firma oficjalnie potwierdziła, że kwota inwestycji w platformę na kosmodromie w Kourou (Kourou) we Francuskiej Gujanie osiągnęła 140 741 000 PLN ($38 000 000). To czyni Hiszpanów pierwszym prywatnym graczem inwestującym takie środki w modernizację historycznej strefy ELM-Diamant. Prace tam nie są tylko „planowane” — są już na ukończeniu. Budowa cywilna ma zakończyć się do końca lata 2026 roku, co umożliwi przejście do montażu specjalistycznego sprzętu do obsługi rakiet.
? Zwiększyliśmy naszą inwestycję w Kompleks Startowy MIURA 5 w Gujańskim Centrum Kosmicznym (CSG) do 152 174 000 PLN (35M €).
— PLD Space (@PLD_Space) 1 czerwca 2026
Ten kamień milowy czyni PLD Space pierwszym prywatnym operatorem inwestującym na taką skalę w miejscu ELM-Diamant, przyczyniając się do rozwoju historycznego europejskiego kosmodromu.… pic.twitter.com/Z1uPFMFwm8
Miura 5: Europejska wielokrotność
Główną gwiazdą programu jest rakieta nośna Miura 5. To urządzenie dwustopniowe o lekkiej klasie, które ma być odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku na małe satelity. Główna cecha projektu to częściowa wielokrotność. Pierwszy stopień po wykonaniu swojej pracy nie zamieni się w drogie złom, lecz zstąpi na spadochronach do oceanu. Tam będzie odzyskiwany, regenerowany i ponownie wykorzystywany. Oficjalne plany firmy wskazują na to, że taka strategia pozwoli znacznie obniżyć koszt wynoszenia ładunków na orbitę.
Kierunek Omowski i globalne ambicje
Ale nie zamierzają ograniczać się do Gujany. Niedawno PLD Space podpisała umowę z omańskim kosmodromem Etlaq Spaceport. Oznacza to, że już w 2027 roku możemy zobaczyć starty Miura 5 także z Bliskiego Wschodu. Wygląda na to, że firma stara się stworzyć maksymalnie elastyczną logistykę dla swoich klientów, nie wiążąc się z jednym miejscem geograficznym. Równolegle z budową infrastruktury trwa końcowy montaż pierwszej pełnowymiarowej rakiety, która ma dowieść praktycznej żywotności hiszpańskich technologii.
Nawiasem mówiąc, podczas gdy niektórzy zdobywają orbitę, inni automatyzują pracę w ziemskich lasach: niedawno dron AirForestry po raz pierwszy autonomicznie ściął drzewo, pokazując, że robotyzacja sięgnęła nawet najbardziej konserwatywnych przemysłów.