Xiaomi 17 Max: Potwór z ekranem 6.9", baterią 8000 mAh i pełnym zestawem w pudełku!

Xiaomi 17 Max: Potwór z ekranem 6.9", baterią 8000 mAh i pełnym zestawem w pudełku!
Olbrzym Xiaomi 17 Max: Bateria 8000 mAh i ekran SuperPixel. Źródło: NewReviewTech

Xiaomi uznało, że era kompaktowych smartfonów definitywnie przeminęła, i wprowadziło na chiński rynek prawdziwego tytana — Xiaomi 17 Max. To urządzenie nie tylko zaspokaja potrzeby związane z autonomią, ale dosłownie krzyczy, że ładowarka będzie Ci potrzebna nie częściej niż wizyta u dentysty. Podczas gdy konkurenci rywalizują w cienkości obudów, Chińczycy postawili na brutalną siłę i ogromne liczby.

Ekran, który zastępuje tablet

Pierwsze co rzuca się w oczy — to 6,9-calowy ekran SuperPixel. Z taką przekątną granica między smartfonem a tabletem staje się maksymalnie rozmyta. Ekran ma rozdzielczość 2K i częstotliwość odświeżania 120 Hz. Dla tych, którzy dbają o swój wzrok (lub po prostu nie lubią migotania), przewidziano częstotliwość regulacji PWM na poziomie 3840 Hz. Maksymalna jasność sięga 3800 nitów — wskaźnik, który pozwala wygodnie czytać tekst nawet pod bezpośrednimi promieniami słońca gdzieś na środku pustyni. Całą tę piękność chroni hartowane szkło Dragon Crystal Glass 3.0, które, według zapewnień Xiaomi, stało się jeszcze bardziej odporne na upadki na twarde powierzchnie.

1
2
3
Zestaw dostawy i pudełko. Zdjęcie: NewReviewTech

Energia bez kompromisów

Główna gwiazda show — bateria o pojemności 8000 mAh, wykonana w technologii Jinshajiang. Pozwoliło to zachować stosunkowo adekwatne wymiary urządzenia, mimo kolosalnego zapasu energii. Smartfon obsługuje ładowanie przewodowe o mocy 100 W, co dla takiej baterii jest nie tyle luksusem, co koniecznością. Na pokładzie znajduje się również ładowanie bezprzewodowe o mocy 50 W. Zgodnie z danymi z raportów analitycznych, taka pojemność baterii staje się nowym standardem dla „maksymalnych” wersji flagowców, ponieważ zużycie energii nowoczesnych procesorów i jasnych ekranów nadal rośnie.

1
2
3
4
Przedni panel z ogromnym ekranem. Zdjęcie: NewReviewTech

Optyka Leica i megapikselowy wyścig

Aparaty tradycyjnie opracowywano we współpracy z marką Leica. Główny moduł 200 MP obiecuje szczegółowość, która pozwoli dostrzec każdą drobinkę kurzu w tle. Wspiera go 50-megapikselowy peryskop do wysokiej jakości zoomu oraz ultraszerokokątny obiektyw również o rozdzielczości 50 MP. Pomimo marketingowego przepychu cyfr, prawdziwe testy pokażą, czy oprogramowanie Xiaomi potrafi okiełznać taką ilość pikseli bez przekształcenia obrazu w „akwarelę”.

1
2
3
Tylny panel z blokiem aparatu. Zdjęcie: NewReviewTech

Cena i zawartość pudełka

Miłą niespodzianką okazał się zestaw dostawy. Podczas gdy inni bawią się w „ekologię”, usuwając nawet kable, Xiaomi umieszcza w pudełku zasilacz 100 W, kabel oraz etui ochronne. Smartfon jest dostępny w trzech kolorach: białym (White), niebieskim (Sky Blue) oraz czarnym (Pixel Black).

Ceny na starcie w Chinach wyglądały następująco:

  • 12/256 GB — 2 333 PLN (630 USD);
  • 16/256 GB — 2 500 PLN (675 USD);
  • 12/512 GB — 2 667 PLN (720 USD);
  • 16/512 GB — 2 889 PLN (780 USD).

Oprócz potężnego sprzętu, firma pracuje również nad funkcjami bezpieczeństwa oprogramowania. Niedawno zaczęto mówić, że Xiaomi przygotowuje własny odpowiednik Privacy Display, który ochroni Twoje dane przed ciekawskimi oczami w transporcie publicznym.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();