Ferrari Luce: Elektryczna Rewolucja od Ferrari z Mocą 1035 KM i Minimalistycznym Wnętrzem od Jony'ego Ive'a!

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 11:17

Włoska firma Ferrari oficjalnie przedstawiła Luce — swój pierwszy w historii w pełni elektryczny supersamochód. Model został opracowany we współpracy z agencją projektową LoveFrom, założoną przez słynnego projektanta przemysłowego, byłego głównego projektanta Apple, Jonny'ego Ive'a, który pracował nad projektem wraz z nie mniej znanym kolegą Markiem Newsonem. Według Ive'a, projekt ten stanowi „nową paradgmatę”.

Specyfikacje techniczne

Ferrari Luce jest zbudowany na architekturze 800-woltowej i wyposażony w czteromotorowy napęd o łącznej mocy 1035 koni mechanicznych. Silniki przednie generują po 282 KM, tylne — po 831 KM, a moment obrotowy na tylnej osi sięga 8000 Nm.

Pojazd przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,5 sekundy, a jego maksymalna prędkość wynosi 300 km/h. Akumulator o pojemności 122 kWh zapewnia zasięg wynoszący około 500 kilometrów.

Konstrukcja i wymiary

W odróżnieniu od większości tradycyjnych supersamochodów, Luce jest w nadwoziu hatchback i posiada pięcioosobową kabinę. Podwozie i karoseria w 75% składają się z przetworzonego aluminium, a 95% wszystkich komponentów pojazdu zostało stworzone specjalnie dla tego modelu.

Mimo masy prawie 2,3 tony, producent obiecuje prowadzenie porównywalne z autem o 400 kg lżejszym — osiąga się to dzięki architekturze podwozia, systemowi rozdziału momentu obrotowego i niskiemu środkowi ciężkości, który jest o 95 mm niższy niż np. w crossowerze Purosangue. W aucie zamontowane są 23” przednie i 24” tylne koła — największe w historii seryjnych modeli Ferrari.

Innowacje i dźwięk

Inżynierowie poświęcili szczególną uwagę dźwiękowi. Ferrari zastosowało precyzyjny akcelerometr, który odbiera wibracje obracających się elementów, następnie wzmacnia i dostosowuje dźwięk na zasadzie gitary elektrycznej (funkcja działa w trybie Performance). Zintegrowano również system Torque Shift Engagement, imitujący hamowanie silnikiem i stopniowo zwiększający moment obrotowy, aby bardziej zaangażować kierowcę w proces prowadzenia.

Wnętrze i sterowanie

Johnny Ive zdecydował się na rezygnację z przesadnej liczby przycisków i dużych ekranów dotykowych, stawiając na minimalizm i fizyczne elementy sterujące. Nowość od Ferrari otrzymała kierownicę wykonaną z przetworzonego aluminium, za którą znajduje się cyfrowa deska rozdzielcza z tradycyjnymi wskaźnikami, przyciskami i przyciskiem klimatyzacji. Oczywiście, wszystkie elementy wnętrza Ferrari Luce zostały wykonane na najwyższym poziomie, a szkło ochronne na konsoli centralnej powstało we współpracy z firmą Corning.

Ceny i start sprzedaży

Cena początkowa Ferrari Luce w Europie wynosi 2 391 304 PLN (550 tys €), przyjmowanie zamówień rozpocznie się pod koniec bieżącego roku. Rozpoczęcie produkcji seryjnej planowane jest na koniec 2026 roku, a na rynku pojawi się w 2027 roku.

Pierwsze spojrzenie na Ferrari Luce udostępniły niektóre zagraniczne publikacje i blogerzy, a ci, którzy są zainteresowani nowością, mogą zapoznać się z nią na YouTube kanałach AutoFocus i Top Gear.

Źródło: Ferrari