Jak firmy Elona Muska ratują sprzedaż Cybertruck, inwestując miliardy we własne produkty?

Autor: Maksym Kozachenkov | dzisiaj, 11:45

Kiedy sprawy w Tesli nie idą tak dobrze, jak prezentacje pokazują, na scenę wchodzi sprawdzony schemat: korporacyjna wzajemna pomoc. Raporty finansowe SpaceX i xAI uwydatniły interesujący szczegół: od 2023 roku te struktury przelały do Tesli około 3,296 mln PLN (890$ mln). To nie tylko partnerstwo, ale prawdziwa finansowa poduszka, która pomaga utrzymać wyniki producenta samochodów na powierzchni, gdy prawdziwi kupcy zaczynają coś podejrzewać.

Korporacyjna flota za miliony

Lewia część tych środków poszła na zakup tego właśnie kanciastego pick-upa, który wzbudza albo zachwyt, albo szczere niezrozumienie. Tylko w 2025 roku SpaceX kupił Cybertrucka za 490 mln PLN (131$ mln). Przełożone na język metalu, to od 1700 do 1800 pojazdów. Dla kontekstu: tylko w czwartym kwartale 2025 roku firma Muska wykupiła ponad 18% wszystkich sprzedanych Cybertrucków na rynku.

Do „flash mobu” wspierającego Teslę dołączyły również inne dziecięce firmy miliardera: Neuralink, The Boring Company oraz start-up w dziedzinie sztucznej inteligencji xAI. Wydaje się, że jeśli pracujesz dla Elona Muska, twój samochód służbowy jest już określony przed pandemią, czy go lubisz, czy nie. Tworzy to iluzję stabilnego popytu, chociaż w rzeczywistości chodzi o przekładanie pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej.

Cybertruck jako korporacyjny transport imperium Muska. Ilustracja: AI

Kiedy wykresy spadają

Taka aktywność wewnętrznych kupujących zbiegła się z nieprzyjemną tendencją: zwykli konsumenci zaczęli tracić zainteresowanie stalowym potworem. Statystyki są nieubłagane:

  • W 2024 roku sprzedano prawie 39 000 pojazdów.
  • W 2025 roku liczba ta spadła do 20 000 jednostek.
  • Na początku 2026 roku spadek stał się jeszcze bardziej odczuwalny.

Bez ingerencji SpaceX liczby w raportach Tesla wyglądałyby znacznie smutniej. Formalnie wszystkie transakcje odbywają się po cenach rynkowych, lecz analitycy sceptycznie się uśmiechają. Kiedy znaczna część twojej sprzedaży zależy od twoich własnych struktur podwładnych, mówienie o organicznym zdobywaniu rynku staje się coraz trudniejsze.

Energia dla AI i rakiet

Poza samochodami SpaceX i xAI aktywnie inwestują w „baterie”. Rozwiązania energetyczne Tesli, w tym systemy Megapack, stały się kluczowe dla infrastruktury innych firm Muska. W 2024 roku wydano na to 707 mln PLN (191$ mln), a w 2025 roku apetyt wzrósł do 1,875 mln PLN (506$ mln). Tworzy to zamknięty ekosystem, w którym Tesla jest nie tylko producentem samochodów, ale głównym dostawcą zasobów dla ambitnych projektów swojego właściciela.

Ekosystem Muska staje się coraz bardziej samowystarczalny, gdzie popyt generowany jest nie przez czynniki zewnętrzne, ale przez wewnętrzne potrzeby konglomeratu.

Oczywiście, to wygodne dla raportowania. Ale także rodzi pytanie, na ile trwały jest model biznesowy Tesli bez stałych zastrzyków od „bratnich” firm. Na razie schemat działa: SpaceX otrzymuje transport i energię, a Tesla — solidne liczby w rubrykach przychodów, które tak bardzo kochają inwestorzy na Wall Street.

Podczas gdy jedne firmy wspierają się nawzajem miliardowymi zakupami, inne koncentrują się na lojalności klientów dzięki serwisowi. Na przykład, Xiaomi rozszerza MiCare, oferując długoterminowe gwarancje i znaczące zniżki na obsługę, co również jest strategią utrzymania udziału rynkowego.