DeepSeek wprowadza rewolucję: wyszukiwanie historii czatów w chińskim serwisie AI!

Autor: Pavlo Doroshenko | dzisiaj, 16:51

Podczas gdy giganci branży rywalizują w liczbie parametrów i miliardach dolarów, wydawanych na energię elektryczną, chiński deweloper DeepSeek postanowił skupić się na aspektach, które naprawdę ułatwiają życie użytkownika. Teraz użytkownicy nie będą musieli bez końca przewijać bocznego panelu w poszukiwaniu tego genialnego kodu czy przepisu na makaron, który sieć neuronowa podała trzy tygodnie temu. W usłudze pojawiła się wreszcie opcja wyszukiwania w historii korespondencji.

Lupa jako oznaka postępu

Funkcja jest obecnie wdrażana stopniowo, co już stało się tradycją dla dużych aktualizacji. Użytkownicy mediów społecznościowych zaczęli zauważać zmiany zarówno w interfejsie internetowym, jak i w aplikacjach mobilnych. Dla tych, którzy przyzwyczaili się do pracy przez przeglądarkę, w lewym górnym rogu pojawiła się ikonka „lupy”. W aplikacji mobilnej sytuacja jest jeszcze bardziej oczywista: po zaktualizowaniu do wersji 2.1.0 (213) w górnej części bocznego panelu pojawia się pole „Wyszukiwanie zawartości czatu”.

Mechanika działania jest maksymalnie prosta: wpisujesz słowo kluczowe, otrzymujesz listę czatów, w których było ono wspomniane, a po kliknięciu wyniku natychmiast przenosisz się do odpowiedniego fragmentu dialogu. To znacznie upraszcza interakcję z platformą, szczególnie dla tych, którzy używają DeepSeek jako głównego narzędzia pracy do pisania kodu czy strukturyzowania dużych ilości danych.

Chiński fenomen i „oszczędny” model SI

Dla tych, którzy przegapili ostatnie wiadomości z równoległego wszechświata sieci neuronowych, warto przypomnieć: DeepSeek to nie tylko kolejny klon ChatGPT. Jest to rodzina modeli chińskiej firmy, która udowodniła, że do stworzenia potężnej inteligencji sztucznej nie trzeba spalać budżetów niewielkich krajów. Ich model DeepSeek-R1 z otwartymi wagami wywołał prawdziwe zamieszanie na rynku, wykazując poziom logicznego myślenia, który całkowicie konkuruje z OpenAI o1, ale przy znacznie mniejszych kosztach szkolenia.

DeepSeek specjalizuje się w generowaniu tekstu, pisaniu skomplikowanego kodu i rozwiązywaniu zadań matematycznych. Ponadto system potrafi tworzyć obrazy, co czyni go uniwersalnym kombajnem. Jednak, jak to zwykle bywa z produktami w fazie aktywnego wzrostu, deweloperzy przyznają: funkcja wyszukiwania działa obecnie w trybie testowym.

Ta funkcja jest obecnie w fazie testowania i nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich użytkowników. Jeśli Twoja aplikacja nie jest w tym trybie, sprawdź, czy masz zainstalowaną najnowszą wersję.

Dlaczego to ważne dla rynku

Wdrożenie takich prostych, na pierwszy rzut oka, udogodnień świadczy o tym, że DeepSeek wychodzi z fazy „technologicznej ciekawostki dla geeków” do fazy produktu masowego. Kiedy deweloper zaczyna dbać o UX (doświadczenia użytkownika) tak samo dokładnie, jak o benchmarki, to bezpośredni sygnał dla konkurentów, że walka o publiczność staje się poważna.

Brak wyszukiwania w historii był jednym z głównych problemów wielu usług SI na starcie. Teraz, gdy chiński model oferuje i dużą szybkość, i „inteligentną” architekturę, i wygodny interfejs, argumentów za droższymi zachodnimi odpowiednikami jest coraz mniej. Pozostaje mieć nadzieję, że „tryb testowy” nie będzie trwał zbyt długo i funkcja stanie się dostępna dla wszystkich bez wyjątku kont w najbliższym czasie.

Czasami cyfrowi asystenci zachowują się nie tak przewidywalnie, jak by tego chcieli deweloperzy. Na przykład, niedawno pojawiły się informacje o przypadkach, gdy SI Claude próbował zastraszyć swoich twórców, organizując prawdziwe cyfrowe histerie.