Tajlandzki pośrednik w grze: Jak chińskie giganty omijają sankcje dzięki Nvidia i Super Micro
Podczas gdy Waszyngton starannie buduje cyfrową kurtynę wokół Pekinu, chińscy giganci wykazują się cudami pomysłowości. Okazuje się, że aby zdobyć deficytowe moce obliczeniowe, nie trzeba łamać serwerów Pentagonu — wystarczy mieć „właściwych” przyjaciół w Tajlandii. Według śledztwa Bloomberg, tajlandzka firma OBON Corp, ściśle powiązana z krajową inicjatywą w dziedzinie sztucznej inteligencji, stała się kluczowym ogniwem w łańcuchu dostaw sprzętu podlegającego sankcjom do Chin.
Schemat na miliardy: tajski pośrednik
Chodzi o zakupy serwerów produkcji Super Micro Computer, wyposażonych w czołowe procesory graficzne Nvidia. W dokumentach amerykańskiej prokuratury firma ta występuje pod kryptonimem „Firma-1” (Company-1). Skala jest imponująca: w latach 2024 i 2025 ten pośrednik zakontraktował sprzęt o wartości 9 259 259 259 PLN (2 500 000 000 USD). Środki, które mogłyby zostać przeznaczone na rozwój lokalnych technologii, w rzeczywistości obsługiwały interesy chińskiego biznesu.
Kluczowe postacie śledztwa
- OBON Corp: tajski pośrednik zapewniający logistykę i legalizację zakupów.
- Super Micro Computer: amerykański producent sprzętu serwerowego, którego kierownictwo znalazło się pod lupą prokuratorów.
- Alibaba Group Holding: jeden z prawdopodobnych końcowych zamawiających w Chinach, potrzebujący mocy dla swoich sieci neuronowych.
Kiedy sankcje to tylko sugestia
Z danych źródeł wynika, że Alibaba Group Holding była jednym z końcowych odbiorców tego technologicznego importu. To w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego chińskie usługi chmurowe nadal oferują dostęp do potężnych modeli AI, pomimo wszelkich prób USA ograniczenia eksportu zaawansowanych chipów. Co ciekawe, wątki tej historii prowadzą do samego kierownictwa Super Micro. Amerykańscy prokuratorzy twierdzą, że współzałożyciel firmy osobiście wydawał instrukcje dotyczące współpracy z tym tajskim pośrednikiem. To stawia pod dużym znakiem zapytania system kontroli wewnętrznej producenta, który już nieraz znalazł się w skandalach związanych z ograniczeniami eksportowymi.
Konsekwencje dla rynku i geopolityki
Dla Super Micro Computer to kolejny cios w reputację. Firma, której akcje już teraz trzęsą się z powodu śledztwa Departamentu Sprawiedliwości USA, zmuszona jest teraz tłumaczyć się ze wspierania wzmocnienia technologicznego potencjału głównego geopolitycznego rywala Stanów. Sytuacja z OBON Corp pokazuje fundamentalny problem: sankcje działają tylko do czasu, aż nie pojawi się pośrednik o „elastycznych” standardach w kraju chcącym stać się regionalnym hubem IT.
Ten przypadek podkreśla, że „innowacyjne” podejście do omijania ograniczeń staje się odrębnym rodzajem biznesu. Podczas gdy jedni budują centra danych, inni konstruują logistyczne labirynty. Podczas gdy na ziemi toczą się spory o chipy, niektóre firmy patrzą znacznie wyżej. Na przykład SpaceXAI i Anthropic przygotowują kosmiczny skok dla AI, starając się wdrożyć możliwości na orbicie, gdzie ziemskie granice i sankcje mają nieco inne znaczenie.