Apple rozważa rezygnację z MagSafe w iPhone'ach - co to oznacza dla przyszłych modeli?

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 11:58

Standard bezprzewodowego połączenia MagSafe, począwszy od dwunastej serii, która ukazała się w 2020 roku, stał się nieodłączną częścią iPhone'ów. Wbudowane magnesy stały się podstawą rozległego ekosystemu akcesoriów, takich jak ładowarki, uchwyty i powerbanki. Jednak wkrótce MagSafe może przestać być podstawową funkcją wszystkich iPhone'ów — informuje portal MacRumors.

Co wiadomo

Dziennikarze dowiedzieli się, że kierownictwo Apple poważnie rozważa możliwość rezygnacji z wbudowanych magnesów, przynajmniej w podstawowych modelach iPhone'ów. Do takiej decyzji firma może dojść z powodu wysokich kosztów produkcji tej technologii, co znacznie obniża zyski.

Pierwszy składany iPhone Ultra już w tym roku może naprawdę wyjść bez MagSafe z powodu ultracienkiej obudowy — uczyni to go pierwszym flagowcem bez magnetycznego pierścienia od pojawienia się tej technologii. Co będzie dalej z innymi modelami — na razie trudno powiedzieć, ale nawet jeśli nie otrzymają wbudowanego MagSafe — Apple pójdzie drogą Samsunga i zaproponuje użytkownikom zakup specjalnych akcesoriów z wbudowanymi magnesami.

W historii Apple był już jeden precedens rezygnacji z MagSafe w iPhone'ach — budżetowy iPhone 16e w 2025 roku wyszedł bez magnesu, co wywołało negatywną reakcję publiki, a już w tym roku iPhone 17e otrzymał jednak upragnioną ładowarkę.

Źródło: MacRumors