XPeng P7 bije rekord Guinnessa w najdłuższym drifcie na mokrej nawierzchni – 1,5 godziny nieprzerwanej jazdy bokiem!

XPeng P7 bije rekord Guinnessa w najdłuższym drifcie na mokrej nawierzchni – 1,5 godziny nieprzerwanej jazdy bokiem!
Chiński XPeng P7 przewyższył Porsche w nieprzerwanym drifcie. Źródło: XPeng

Podczas gdy większość producentów samochodów elektrycznych walczy o każdą minutę szybkiego ładowania lub dodatkowy kilometr zasięgu, chińska firma XPeng postanowiła obrać inną drogę – bokiem. Dyrektor marki He Xiaopeng oficjalnie potwierdził, że zaktualizowany sedan XPeng P7 oficjalnie trafił do Księgi Rekordów Guinnessa, ustanawiając światowy rekord najdłuższego nieprzerwanego driftu na mokrej powierzchni wśród samochodów elektrycznych.

Półtorej godziny na granicy przeciążenia

Sama jazda przypominała nie tyle klasyczny wyścig, co wyczerpujące ćwiczenie na wytrzymałość dla „żelaza” i elektroniki. Samochód przejechał w kontrolowanym poślizgu 1 godzinę i 33 minuty, pokonując w tym czasie dystans 73,594 km. Test odbywał się na specjalnym poligonie w Suzhou, gdzie trasa była pokryta mokrą ceramiczną płytką. Współczynnik tarcia takiej powierzchni wynosi około 0,3, co imituje zachowanie samochodu na czystym lodzie lub gęsto zaśnieżonym podłożu.

Łącznie XPeng P7 okrążył tor 216 razy, nie wychodząc z poślizgu. Dla zrozumienia kontekstu: poprzedni głośny rekord w tej kategorii należał do Porsche Taycan, który w 2020 roku zdołał utrzymać „zaledwie” 42 kilometry. Chińczycy faktycznie podwoili ten wynik, pokazując, że ich algorytmy zarządzania trakcją potrafią więcej niż tylko pomagają przy parkowaniu koło supermarketu.

Samochód elektryczny XPeng P7, który ustanowił rekord
Oficjalny rekord ustanowiony na samochodzie elektrycznym XPeng P7. Ilustracja: XPeng

Więcej niż tylko show

W XPeng Motors podkreślają, że ten pokaz nie był jedynie marketingową sztuczką. Głównym celem była weryfikacja systemu aktywnego bezpieczeństwa AES (Active Emergency Steering) oraz ogólnej wytrzymałości podwozia w ekstremalnych warunkach. Kiedy samochód tak długo znajduje się w stanie utraty przyczepności, obciążenie na silniki elektryczne i system chłodzenia rośnie w postępie geometrycznym. Stałe korygowanie momentu na kołach pozwala elektronice „uczyć się” skuteczniej zapobiegać sytuacjom awaryjnym na prawdziwych drogach.

Rekord nie pozostał niezauważony nawet przez konkurencję. Założyciel Xiaomi Lei Jun, której firma aktywnie walczy o udział w rynku samochodów elektrycznych, publicznie pogratulował kolegom krótkim „Świetnie! Gratulacje!”. Taka solidarność w tamtejszym przemyśle samochodowym wygląda interesująco, biorąc pod uwagę zaciętą walkę o klienta.

XPeng P7 na drodze
Samochód elektryczny XPeng P7. Ilustracja: XPeng

Co oferują nabywcom w 2026 roku

Równolegle z rekordami firma aktywnie promuje model XPeng P7+ na rok 2026. W przeciwieństwie do prototypu do driftowania, produkcyjne samochody są ukierunkowane na maksymalną efektywność. Wersja elektryczna obiecuje zasięg do 725 km, a wersja hybrydowa (EREV) celuje w imponujące 1550 km zgodnie z cyklem CLTC. Oczywiście nikt nie będzie driftował na taką odległość, ale solidność wykazana w Suzhou powinna dodać pewności przyszłym właścicielom podczas zimowych podróży.

Podczas gdy jedne marki eksperymentują z driftingiem, inne koncentrują się na wyglądzie zewnętrznym. Na przykład BMW zaprezentowała inteligentne podświetlenie E Ink dla maski, które zmienia wygląd auta jednym kliknięciem.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();