Xiaomi pokazuje moc: nowa ładowarka GaN 100W z USB-A wraca do gry!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 13:15

Podczas gdy świat powoli, ale pewnie przechodzi na uniwersalny standard USB-C, Xiaomi wciąż udowadnia, że stary dobry USB-A jeszcze nie jest do archiwizacji. Na platformie Youpin pojawiła się nowa ładowarka o mocy 100 W, która łączy nowoczesne technologie z przetestowanymi przez czas złączami. To kolejna próba firmy, aby uczynić szybkie ładowanie maksymalnie dostępnym i kompaktowym, niewymuszającą użytkownika na aktualizowanie całego arsenału kabli.

Energia w kryształach azotku galu

Główna cecha nowości — użycie azotku galu (GaN). Ten półprzewodnikowy materiał pozwala na tworzenie zasilaczy, które znacznie mniej się nagrzewają i mają znacznie skromniejsze rozmiary niż ich krzemowe poprzedniki. Dzięki tranzystorom GaN urządzenie Xiaomi (model MDY-18-EW) wydaje solidne 100 W, pozostając przy tym bardzo lekkim.

Waga bloku wynosi zaledwie 106 gramów — to mniej więcej jak standardowa tabliczka czekolady. Rozmiary obudowy również nie imponują: 56 × 49 × 28 mm. Takie urządzenie łatwo zmieści się w kieszeń kurtki lub małe przegródki w plecaku, co czyni go przyzwoitym towarzyszem dla tych, którzy są ciągle w ruchu i nie chcą nosić ze sobą ciężkich "cegieł" zasilaczy do laptopów.

Kompaktowy zasilacz 100W. Ilustracja: Xiaomi

Specyfikacje i ekonomia na każdym kroku

Pomimo technologicznego wnętrza, mamy do czynienia z budżetowym produktem. To widać w detalach: wtyczki nie składają się, co nieco niweluje ogólną kompaktowość podczas transportu. Jednak za cenę 260 zł (170 juanów, 25 USD, 1100 UAH), wymaganie premium rozwiązań konstrukcyjnych byłoby zbędne. Xiaomi tradycyjnie balansuje na granicy kosztu własnego, oferując maksimum sprzętu za minimum pieniędzy.

W zestawie z zasilaczem znajduje się metrowy kabel, przeznaczony do przesyłu prądu o wartości 6A. To ważny aspekt, ponieważ aby osiągnąć szczytową moc 100 W przez jeden port USB-A, potrzebny jest taki specyficzny kabel z wzmocnionymi stykami. Firma nadal używa własnych protokołów szybkiego ładowania, które pozwalają na przesyłanie dużej mocy przez złącza, które według oficjalnych specyfikacji USB-IF nie są do tego przeznaczone.

Kontekst i perspektywy rynkowe

Wprowadzenie takiego akcesorium potwierdza strategię chińskiego giganta: utrzymać użytkownika w granicach własnego ekosystemu. Chociaż urządzenie obsługuje standardowe protokoły, najlepsze wyniki pokaże z urządzeniami mobilnymi i tabletami własnego brandu. Dla właścicieli sprzętu wspierającego wyłącznie Power Delivery przez USB-C, ten blok może nie okazać się tak użyteczny, jak się spodziewano, ale dla fanów marki to must-have akcesorium za swoje pieniądze.

Podczas gdy Xiaomi zajmuje się akcesoriami do zasilania, inni gracze rynku przygotowują głośne zapowiedzi w branży gier. Na przykład, pojawiła się informacja, że Steam Controller 2 ukaże się 4 maja, o czym przypadkiem zdradzili się japońscy partnerzy Valve.