Miyazaki zablokował remake Bloodborne przez zazdrość o Demon's Souls?
W śledztwie dotyczącym tego, dlaczego gracze nigdy nie dostali remake'u Bloodborne, który chciało wydać niesprawiedliwie zamknięte studio Bluepoint Games, pojawiła się nowa i nieoczekiwana wersja.
Co wiadomo
Przypomnijmy, w szczegółowym materiale Jasona Schreiera wskazano, że zespół Bluepoint Games kilkukrotnie zwracał się do Sony o pozwolenie na rozpoczęcie prac i otrzymywał odmowy. Na początku 2025 roku japońska korporacja nie miała nic przeciwko takiemu projektowi, ale musiał on zostać przerwany z powodu stanowczej pozycji studia FromSoftware - autora oryginalnego Bloodborne (2018).
Dodatkowe informacje zostały przekazane przez autorytatywnego insajdera Jeffa Grubba, który twierdzi, że dyrektor kreatywny FromSoftware i jeden z najbardziej znanych japońskich projektantów gier, Hidetaka Miyazaki, osobiście przeszkadzał w rozwoju odnowionej wersji Bloodborne, ponieważ odczuwał niezadowolenie i irytację z powodu remake'u swojej gry Demon's Souls, który Bluepoint wydało w 2020 roku. Co ciekawe, zdaniem krytyków i graczy amerykańskie studio poradziło sobie świetnie z zadaniem, zachowując wszystkie mechaniki i lokacje gry w jej pierwotnej formie, ale podnosząc grafikę i wizualne wykonanie Demon's Souls na zupełnie inny poziom, więc trudno powiedzieć, czym byłby Miyazaki niezadowolony, a jego zachowanie bardziej przypomina zazdrość niż konstruktywną krytykę.
It is not a lie. It's exactly what happened. Although, I get where Lance is coming from because Sony doesn’t have to care about what From says -- but if it doesn't, would it ever get to work with From again? https://t.co/V37m7oZAOm
— Grubb (@JeffGrubb) 28 lutego 2026
Wiadomość Grubb'a potwierdził i inny insajder - NateTheHate, który również słyszał o niezadowoleniu z Demon’s Souls (2020) dyrektora FromSoftware.
Istotne jest to, że prawa do Bloodborne w 100% należą do Sony i nie było prawnie żadnych podstaw do odmowy remake'u gry z powodu opinii Miyazakiego, ale widocznie jego autorytet jest tak wielki w Sony, że firma nie chciała go zmartwić.
Źródło: @JeffGrubb