Media: Microsoft nie zrezygnowała z wydania własnej przenośnej konsoli, ale trzeba będzie na nią długo czekać
Wiosną 2025 roku insider i dziennikarz portalu Windows Central Jez Corden poinformował, że Microsoft anulował rozwój własnej przenośnej konsoli, która miała być wydana pod marką Xbox i konkurować z Steam Deck.
Później inny insider KeplerL2 sprecyzował, że decyzja ta jest związana z presją ze strony AMD, która była gotowa rozpocząć produkcję chipów tylko pod warunkiem, że Microsoft zagwarantuje sprzedaż co najmniej 10 mln urządzeń, w przeciwnym razie AMD otrzymuje dużą rekompensatę.
Cóż, po kilku miesiącach historia znalazła ciąg dalszy.
Co wiadomo
Ten sam Jez Corden w szczegółowym materiale na temat następnej generacji konsoli Xbox wspomniał, że według jego źródeł amerykańska korporacja w rzeczywistości nie zrezygnowała z pomysłu wydania własnego przenośnego gadżetu.
Ponoć Microsoft dla odmiany postawił na priorytet podstawowego Xboxa, który będzie bardziej przypominać PC zoptymalizowane pod kątem gier niż konsolę i będzie kosztować około 4254 PLN ($1000), a kompaktowym gadżetem planują zająć się dopiero po wprowadzeniu domowej platformy.
W ten sposób co najmniej do 2028 roku fani marki Xbox mogą liczyć tylko na konsolę ROG Xbox Ally od ASUS i nie jest wykluczone, że inni producenci również otrzymają licencje na wydanie podobnych urządzeń, ale na ekskluzywną przenośną konsolę od Xbox trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat.
Jednak wciąż nie ma gwarancji, że Microsoft zrealizuje ten pomysł i rzeczywiście może zaistnieć sytuacja, w której firma zrezygnuje z przenośnej konsoli własnej produkcji.
Źródło: Windows Central