Škoda ujawnia szczegóły techniczne samochodu elektrycznego Epiq

Autor: Volodymyr Kolominov | wczoraj, 20:58

Nowy Škoda Epiq po raz pierwszy został zaprezentowany publicznie — choć w kamuflażu — na ulicach Porto, Portugalia.

Co wiadomo

Epiq technicznie zbliżony jest do VW ID.Polo i Cupra Raval. Zbudowany na nowej platformie przednionapędowej MEB+, skoncentrowanej na niewielkiej wadze i wysokiej efektywności energetycznej. Pod względem wymiarów (4,17 m długości) model można porównać do Kamiqa, ale dzięki elektrycznej architekturze posiada bardziej przestronne wnętrze.

Projekt odpowiada nowemu firmowemu stylowi Modern Solid. Po raz pierwszy zastosowano T-kształtny znak świetlny, który później pojawi się w innych modelach marki. Dla Epiq zaplanowano koła o średnicy od 17 do 19 cali.

Wnętrze otrzymało 5,3-calowy cyfrowy panel wskaźników i centralny ekran o przekątnej 13 cali. Wszystkie siedzenia są pokryte materiałami w 100% z recyklingowanego poliestru. Dostępne są trzy opcje wykończenia.

Pojemność bagażnika wynosi 475 litrów, a przy złożonych tylne siedzeniach — 1 344 litrów, co jest o 75 litrów więcej niż w Kamiqu. Przewidziano osobne miejsce na przechowywanie kabla do ładowania.

Škoda zaoferuje trzy wersje: Epiq 35 (85 kW), Epiq 40 (99 kW) i Epiq 55 (155 kW). Dwa niższe modele wyposażone są w akumulator LFP o pojemności 38,5 kWh, a wersja najwyższa — w akumulator NMC o pojemności 55 kWh. Zasięg wynosi do 430 km wg cyklu WLTP. Szybkie ładowanie prądem stałym jest możliwe z mocą do 133 kW, a w wersji Epiq 55 ładowanie od 10 do 80% trwa około 23 minuty.

Epiq otrzyma system Travel Assist 3.0 z adaptacyjnym tempomatem i utrzymywaniem w pasie ruchu. Dostępna będzie również funkcja widoku dookoła, asystent jazdy na skrzyżowaniach i do siedmiu poduszek bezpieczeństwa, w tym centralna między przednimi siedzeniami.

Pełna prezentacja nowego modelu odbędzie się później w tym roku. W Niemczech ceny są spodziewane na poziomie benzynowego Kamiqa — około 113 000 PLN (26 000 EUR).

Źródło: Škoda