Anthropic wbija szpilę OpenAI: Reklamowy pojedynek o prymat w AI

Autor: Michael Korgs | wczoraj, 19:35

Na rynku sztucznej inteligencji rozgorzała prawdziwa walka modelów biznesowych. Anthropic, twórcy Claude'a, postanowili zagościć na głównej reklamowej scenie świata – Super Bowl – i wylać kubeł krytyki na OpenAI, twórców ChatGPT.

Co wiadomo

Ruch Anthropic był nieprzypadkowy. Za 30-sekundowy slot na Super Bowl zapłacili od 8 do 10 milionów dolarów (około 36 do 45 milionów PLN), aby skrytykować plany OpenAI dotyczące wprowadzenia reklam w ChatGPT. W serii spotów „Reklamy wkraczają do AI. Ale nie do Claude'a”, w kpiącym tonie przedstawiali scenariusze, w których AI zamiast rzetelnej odpowiedzi, bombarduje użytkowników reklamami produktów.

Jeden z przykładów zawierał pytanie o najlepsze ćwiczenia na brzuch, na które AI proponuje wkładki podwyższające wzrost. Inny pokazywał zniekształcony krok terapeutyczny, gdy prośba o poprawę relacji z matką zamienia się w reklamę randek online.

OpenAI nie pozostało dłużne na taki atak. Sem Altman określił reklamy jako „nieuczciwe” i nazwał Anthropic „autorytarną” firmą. To podkreśliło napięcie w OpenAI, którzy muszą wyżywić 900 milionów użytkowników, a reklamy wydają się być jedną z nieuniknionych dróg do tego celu.

Wybór strategii

OpenAI stawia na masowy rynek, dążąc do powszechnej dostępności, co będzie wymagało finansowego wsparcia, jakie daje reklama. Anthropic, przeciwnie, celuje w elitarny, zamknięty klub korporacyjnej klienteli. Dla nich 80% dochodów to biznes, a nie kliki reklamowe. Paradoksalnie, inwestując miliony w reklamę, by krytykować reklamę, Anthropic rzuca nowe światło na sposoby komunikacji marek technologicznych.

*Biada każdemu, kto musi wybierać między płaceniem pieniędzmi a zgodą na spoglądanie na sponsorowane treści. Freeware nigdy nie jest w pełni darmowy, a bezpłatne limity Claude'a okażą się niewystarczające bez opcji na abonament za 20 dolarów (około 91 PLN).*

To jak się okazuje, nikt nie ma idealnego rozwiązania, ale jedna rzecz pozostaje klarowna – każdy musi płacić na swój sposób, bez względu na to, czy chodzi o monetyzację czasu, czy walutę.