CES 2026: Odinn Omnia — najpotężniejszy i najdziwniejszy „przenośny” PC

CES 2026: Odinn Omnia — najpotężniejszy i najdziwniejszy „przenośny” PC
Przenośny PC czy mobilne centrum danych?. Źródło: Odinn

Podczas CES 2026 firma Odinn pokazała urządzenie, które można równie dobrze nazwać przenośnym PC, jak i mobilnym centrum danych. Odinn Omnia formalnie zalicza się do kategorii portable PC, choć waży około 37 kg i jest wyposażony w podzespoły bardziej znane z serwerowych stojaków niż z biurka.

Co to w ogóle jest

Odinn Omnia to kompaktowa, jak na standardy przemysłu HPC, obudowa z uchwytami do przenoszenia, wewnątrz której znajdują się komponenty na poziomie serwera. W maksymalnej konfiguracji system korzysta z dwóch procesorów AMD EPYC 9965, co daje łącznie do 384 rdzeni obliczeniowych. Za zadania graficzne odpowiadają do czterech akceleratorów NVIDIA H200 NVL z łączną pamięcią wideo do 564 GB.

1
2

Ilość pamięci operacyjnej może sięgać 6 TB DDR5 ECC Registered, a magazyn danych — imponujących 1 PB NVMe SSD. Deklarowana przepustowość sieci wynosi do 400 Gbit/s, co wydaje się zaskakujące dla urządzenia, które posiada uchwyt do przenoszenia. Zasilanie zapewniają rezerwowe zasilacze na poziomie Platinum, a system chłodzenia jest zabudowany w obudowie.

Prawie laptop, ale nie

Dla pełnego obrazu Odinn dodał 23,8-calowy wyświetlacz 4K i składana klawiatura. W obliczu serwerowych podzespołów te elementy wydają się niemal ironiczne, przypominając „przenośne” komputery lat 80-tych, które były uważane za mobilne tylko dlatego, że można je było przenieść z pokoju do pokoju.

1
2

Firma dotychczas ograniczyła się do pokazu wideo i nie ujawnia ceny, ale według analityków w pełni wyposażony Omnia może kosztować około 1 850 000 PLN (500 000 USD) i więcej. W takim kontekście idea noszenia go ze sobą wydaje się bardziej konceptualna niż praktyczna.

Odinn Omnia wyraźnie nie próbuje być produktem masowym. To urządzenie raczej testuje granice możliwości — ile mocy obliczeniowej można „zapakować” w formalnie przenośny format i jednocześnie zachować miejsce pracy z ekranem i klawiaturą.

Odpowiedź okazała się imponująca i jednocześnie absurdalna — a więc zapadająca w pamięć.

Źródło: Odinn

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();